Elbląg, Braniewo, Aktualności, Aplikacja mobilna, Radio Elbląg, Region, Regiony
Kolejne kontrowersje wokół szpitala w Braniewie. W tle zatrudnienie i nadzór
Problemy Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie to nie tylko rekordowe rozliczenia jednego z lekarzy. W placówce zatrudniane były osoby z rodziny byłej prezes oraz osoby powiązane z ówczesnym kierownictwem.
Zdaniem obecnego starosty braniewskiego Leszka Dziąga taki układ nie sprzyjał skutecznemu nadzorowi nad funkcjonowaniem lecznicy.
W szpitalu zatrudniona była rodzina byłej pani prezes oraz nowego przewodniczącego rady. Główny informatyk, członek rodziny pani prezes, pracował na ogół zdalnie – 120 godzin w miesiącu. Każda nadgodzina była wyceniana na 200 zł. Natomiast rezultat był taki, że na 100 licencji programu antywirusowego zainstalowane były dwie
– powiedział starosta.
Tak sprawę komentuje Krzysztof Kowalski, przewodniczący rady powiatu, który w poprzedniej kadencji był wicestarostą braniewskim.
Nie mieliśmy wglądu do wszystkich akt, natomiast pewna koordynacja ze strony powiatu na pewno była. Nie słyszałem wówczas, żeby takie nieprawidłowości występowały
– mówił.
Sprawę rozliczeń w szpitalu bada Prokuratura Rejonowa w Elblągu. To jedno z kilku postępowań dotyczących Powiatowego Centrum Medycznego w Braniewie.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: A. Niebojewska
Kolejne nieprawidłowości wokół szpitala w Braniewie. Nowe zawiadomienia do prokuratury
Lekarz zarobił 1,8 mln złotych w rok. Prokuratura bada sprawę szpitala w Braniewie
Afera w braniewskim szpitalu. Pielęgniarka z zarzutami pozyskiwania silnych leków
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Lekarz zarobił 1,8 mln złotych w rok. Prokuratura bada sprawę szpitala w Braniewie
-
Cała Polska uczy się ratować życie. W sobotę wielki trening pierwszej pomocy
-
Zabytkowy dworzec w Braniewie zyska nowe życie i nowych gospodarzy
-
Spór o inwestycję w Pieniężnie. Prokuratura odmawia śledztwa, szpital nie rezygnuje


















