Olsztyn, Elbląg, Aktualności, Giżycko, Aplikacja mobilna, Regiony
Nowa Lewica w letniej trasie. Wczoraj Giżycko, dziś Olsztyn i Elbląg

Fot. K. Kaszubski
Giżycko było sobotnim przystankiem letniej trasy Nowej Lewicy. W Ekomarinie z mieszkańcami i turystami spotkali się liderzy ugrupowania, którzy mówili m.in. o ustawie o związkach partnerskich, działaniach podejmowanych przez partię w rządzie oraz przygotowaniach do wyborów parlamentarnych.
NIEDZIELA
Po Giżycku w niedzielę liderzy Nowej Lewicy spotykają się z mieszkańcami Olsztyna i Elbląga. Piknik w Olsztynie rozpoczął się o godzinie 11 na Plaży Miejskiej nad Jeziorem Ukiel. Spotkanie w Elblągu zaplanowano na godzinę 17 na Starym Mieście.
SOBOTA
Wczoraj w Giżycku marszałek Sejmu i przewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty odniósł się do zawetowania przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawy o związkach partnerskich.
Jako Lewica traktujemy rodzinę jako mamę, tatę i dziecko. Uważamy także, że są dwie mamy, które mogą mieć i wychowywać dzieci, dwóch mężczyzn też może wychowywać dzieci. Może być i mama z dzieckiem, i tata z dzieckiem. Jednym słowem, nie ma żadnych przepisów na rodzinę
– stwierdził marszałek Czarzasty.
Marszałek Sejmu argumentował, że 30 procent dzieci w Polsce rodzi się poza małżeństwami, a także że na 100 małżeństw przypada 35 rozwodów. Pełnomocnik rządu ds. równości minister Katarzyna Kotula mówiła o pracach nad ustawą o związkach partnerskich.
Skupialiśmy się na ustawie o statusie osoby najbliższej, bo to była kolejna wersja, siedem wersji, i trudne negocjacje w bardzo mozaikowym rządzie. Byliśmy w stanie wspólnie wypracować taki projekt, który dawał Polkom i Polakom po prostu szczęście. Bardzo rozczarowująca decyzja prezydenta. Walczyłam do końca, jeszcze przedwczoraj rozmawiałam z ministrami prezydenckimi, próbując przekonać, wiedząc, że się różnimy. Polskie rodziny nie mogą się dzielić na lepsze i gorsze
– dodała.
Sekretarz generalny Nowej Lewicy i minister nauki i szkolnictwa wyższego Marcin Kulasek podkreślał, że wybór Giżycka jako jednego z przystanków letniej trasy nie był przypadkowy.
„Bo Lewica Dowozi” – takie jest hasło naszej letniej trasy. Jeździmy po miejscach, w których Polacy wypoczywają, nie po to, żeby im przeszkadzać, tylko po to, żeby rozmawiać o tym, co ich naprawdę boli. Wiem, że jest czas na odpoczynek i czas na pracę, ale w takich warunkach najłatwiej się rozmawia z ludźmi. Ludzie chcą rozmawiać z politykami Lewicy i my jesteśmy otwarci na te rozmowy. Nie boimy się rozmawiać o trudnych rzeczach
– wyjaśnił minister.
W Giżycku marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podkreślił, że podczas spotkań chce mówić o działaniach podejmowanych przez jego partię w rządzie.
Chcemy mówić o Lewicy. Chcemy mówić o tym, co robimy, jakie mamy sukcesy, co żeśmy spieprzyli, bo jedno i drugie się zdarzyło. Co chcemy poprawić i jak chcemy wygrać wybory za półtora roku? Bo chcemy je wygrać i wygramy. Obawiamy się tego, co jest alternatywą, to znaczy Czarnek, Braun, Nawrocki, czyli wszystko to, co uważam, że jest złe dla polskiej polityki. Będziemy mówili nikogo nie obrażając, z dużą empatią, ale będziemy mówili prawdę
– zapowiedział.
Podczas wystąpienia przewodniczący Nowej Lewicy mówił o dotychczasowych sukcesach ugrupowiania w rządzie. Wskazał m.in. ustawę dotyczącą finansowania procedury in vitro, dzięki której urodziło się 15 tysięcy dzieci, wydłużenie urlopu macierzyńskiego o okres pobytu dziecka w szpitalu, program Aktywny Rodzic, podniesienie zasiłku pogrzebowego oraz rentę wdowią.
Posłuchaj wypowiedzi

Fot. K. Kaszubski

Fot. K. Kaszubski

Fot. K. Kaszubski

Fot. K. Kaszubski

Fot. K. Kaszubski

Fot. K. Kaszubski

Fot. K. Kaszubski
Autor: K. Kaszubski
Redakcja: P. Grzymska/B. Świerkowska-Chromy
„Lewica dowozi”. Od Ełku parlamentarzyści rozpoczęli wakacyjną trasę po Warmii i Mazurach


















