Olsztyński rajdowiec na podium w kultowym Rajdzie Finlandii
Debiutujący w Rajdzie Finlandii Tymek Abramowski i Jakub Wróbel uplasowali się na 3. miejscu w klasie WRC3. Polacy prezentowali w trakcie weekendu bardzo dobre tempo. Ostatecznie kultową rundę Rajdowych Mistrzostw Świata ukończyli na najniższym stopniu podium.
Jak mówił na gorąco po ceremonii podium olsztyński kierowca, mogło być znacznie lepiej.
Szczerze mówiąc czuję duży niedosyt. Kończymy tej rajd 5 sekund za pierwszą pozycję i jedną sekundę za drugą pozycją, więc tak naprawdę gdybyśmy wyeliminowali parę drobnych błędów skończylibyśmy rajd na pierwszym miejscu. I tak jesteśmy zadowoleni. Nie poddaliśmy się. To nie był prosty start. Debiutowaliśmy w Finlandii. Nasi rywale już jeździli tu, więc to jest różnica na ich korzyść
– wyjaśnił.
Sobotni poranek rozpoczął się pechowo, od problemów z hamulcami oraz uszkodzonym łożyskiem. Abramowski i Wróbel zdołali dojechać do serwisu i kontynuować walkę o podium. W niedzielę Polacy zaprezentowali bardzo dobre tempo. Od rana atakowali, wygrywając 30-kilometrowy. Ostatecznie pozwoliło to na zajęcie 3. miejsca w klasie WRC3 w debiucie w Rajdzie Finlandii.
Był to piąty start Abramowskiego i Wróbla w tym sezonie Mistrzostw Świata i piąty zakończyli na podium. W generalce wygrał reprezentant gospodarzy – Sami Pajari.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: M.Świniarski
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy



















