Rok od pożaru sortowni w elbląskim Zakładzie Utylizacji Odpadów
Mija niemal rok od pożaru sortowni w elbląskim Zakładzie Utylizacji Odpadów. Odpady komunalne nadal są wywożone poza Elbląg, ale spółka przygotowuje się do uruchomienia tymczasowej instalacji.
Instalacja przeszła już testy wydajnościowe.
Zakończyliśmy testy wydajnościowe, jeśli chodzi o tymczasową sortownię. Na tę chwilę wiemy, ile będziemy mogli przerabiać odpadów na tej sortowni. Oczywiście rozpoczęliśmy już częściowo zagospodarowanie odpadów z tworzyw sztucznych na tej instalacji
– mówił Adam Jocz, dyrektor miejskiej spółki.
Tymczasowa sortownia ma przejąć przede wszystkim odpady komunalne – najliczniejszą i najbardziej kosztowną część odpadów trafiających do ZUO. Pełne uruchomienie instalacji zależy jednak od uzyskania wymaganych decyzji i pozwoleń.
Równolegle spółka przygotowuje budowę docelowej sortowni w miejscu obiektu zniszczonego przez pożar.
Jesteśmy na etapie dokańczania raportu oddziaływania na środowisko. On już jest gotowy. Trwają ostatnie poprawki i mamy nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu złożymy wniosek o decyzję środowiskową na nową sortownię. Jeśli uzyskamy tę decyzję, będziemy mogli ogłaszać przetargi na zaprojektowanie techniczne i wybudowanie nowej sortowni
– dodał dyrektor ZUO.
Nowa instalacja ma być mniejsza, niż pierwotnie zakładano. ZUO zmienia projekt między innymi ze względu na system kaucyjny, który ograniczy ilość surowców trafiających do zakładu.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski
















