Śledztwo ws. żołnierza z Elbląga zawieszone. Chodzi o pornografię z udziałem małoletnich

Zawieszono śledztwo w sprawie żołnierza jednej z jednostek wojskowych w Elblągu, podejrzanego o posiadanie i przechowywanie pornografii z udziałem małoletnich. Powodem jest oczekiwanie na opinię biegłego, który analizuje zabezpieczone w sprawie nośniki danych.
Marcina G. zatrzymali funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości podczas ogólnokrajowej operacji wymierzonej w internetową przestępczość pedofilską. Służby przeszukały jego mieszkanie oraz miejsce pracy. Jak przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, zabezpieczono liczne nośniki danych, które przekazano do analizy.
Na podstawie zebranego materiału mężczyźnie przedstawiono zarzut posiadania i przechowywania w Elblągu treści pornograficznych z udziałem małoletnich.
Marcin G. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Złożył wyjaśnienia, które – jak informowała prokuratura – miały być weryfikowane w dalszym toku śledztwa. Wobec podejrzanego zastosowano wolnościowe środki zapobiegawcze.
Po ustaleniu, że mężczyzna jest żołnierzem pełniącym służbę w jednej z jednostek wojskowych na terenie Elbląga, sprawa została przekazana do 8. Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Marcin G. był jednym z zatrzymanych w ogólnopolskiej operacji Hellfire. Akcja była wymierzona w osoby podejrzewane o przestępstwa związane z materiałami przedstawiającymi seksualne wykorzystywanie dzieci.
Podczas operacji zatrzymano 123 osoby. Przeprowadzono 177 przeszukań. Funkcjonariusze zabezpieczyli około 1500 urządzeń oraz nośników danych. Zarzuty usłyszało 95 osób.
W przypadku elbląskiego wątku kluczowe dla dalszego przebiegu postępowania będą wyniki analizy zabezpieczonych nośników. Do czasu uzyskania opinii biegłego śledztwo pozostaje zawieszone.
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy















