Zmagania z wiatrem i falami. Młodzi kajakarze rywalizowali na jeziorze Kortowskim
W olsztyńskim Kortowie odbyły się Międzywojewódzkie Mistrzostwa Młodzików strefy C w kajakarstwie oraz towarzyszące im regaty dzieci. W zmaganiach wzięli udział reprezentanci dwunastu klubów z trzech województw.
Dla starszych zawodników stawką były cenne punkty do klasyfikacji sportowej, a dla najmłodszych – zdobywanie pierwszych doświadczeń na wodzie.
Jak poinformował Maciej Piórko, prezes Warmińsko-Mazurskiego Związku Kajakowego, impreza zgromadziła zespoły z województw warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i mazowieckiego. Na starcie zameldowali się reprezentanci klubów z takich miejscowości jak Węgorzewo, Olsztyn, Lidzbark, Ostróda, Elbląg, Augustów, Białystok i Warszawa. Młodzicy ścigali się na dystansach 1000 i 2000 metrów, walcząc o punkty w systemie sportu młodzieżowego, które w przyszłym roku zadecydują o wysokości dofinansowania kadr wojewódzkich. Najmłodsi uczestnicy rywalizowali z kolei w wyścigach na 200 metrów.
Walka z żywiołem i własnymi słabościami
Zmagania na wodach jeziora Kortowskiego wymagały od młodych sportowców nie tylko siły i techniki, ale również umiejętności radzenia sobie z wymagającą pogodą. Zawodnicy zwracali uwagę na trudne warunki atmosferyczne.
Na starcie było trudno, dużo osób było, wiatr mocny, zakręty też były trudne. Z tym wiatrem to nie najlepiej, ale dziewiąte miejsce jest bardzo dobre, według mnie
– relacjonował po wyjściu z wody Antoni Żółkowski z UKS Silvant Kajak Elbląg.
Często zmagania z żywiołem schodziły jednak na dalszy plan w obliczu własnych słabości organizmu.
Bardzo się stresowałam, bo byłam w lekkiej chorobie, miałam kaszel i katar. Myślałam, że gorzej mi pójdzie, ale poszło mi w miarę okej. Byłam druga, więc jestem zadowolona
– podsumowała swój start Salina Skowrońska, reprezentująca UKS Dojlidy Białystok Canoe Team.
Edukacja ważniejsza niż wyczyn
Choć sportowej rywalizacji towarzyszyły ogromne emocje, trenerzy podkreślają, że dla najmłodszych grup wiekowych wyniki nie są jeszcze priorytetem. Ważniejsze jest zaszczepienie odpowiednich nawyków.
Na ten moment dzieciaki powinny uczyć się zabawy na kajaku. Oni mają jeszcze dużo możliwości, by w późniejszym czasie rozwinąć się z prawdziwego sportu wyczynowego. Teraz mają mieć naukę związaną z poruszaniem się na wodzie, startami i spotykaniem rówieśników z innych klubów
– zaznaczył Jakub Sitkowski ze stołecznego klubu KS Spójnia Warszawa.
Oficjalne wyniki wyścigów finałowych
Zakończenie zawodów przyniosło rozstrzygnięcia w poszczególnych kategoriach. Na czołowych miejscach uplasowali się reprezentanci różnych klubów z makroregionu:
Kajakarze K1 2000m młodzików: Pierwsze miejsce wywalczył Maciej Flis-Dzierzbicki, reprezentujący UKS Koszałek-Opałek Węgorzewo.
Kanadyjkarze C1 1000m młodzików: Po złoto w finale sięgnął Filip Dmitruk z klubu SKS Cresovia Białystok.
Kajakarki MK1 200m (rocznik 2015): Zwyciężczynią finału dziewcząt została Pola Grabowska startująca w barwach Kayak Sport Club Olsztyn.
Kajakarze MK1 200m (rocznik 2016 i młodsi): W najmłodszej kategorii chłopców triumfował Rafał Gołubiewski z AKS Sparta Augustów.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: F. Tomkiel
Redakcja: P. Jaguszewski
























