Drogi dla wojska i cyberbezpieczeństwo. Powiat elbląski sięga po rządowe miliony
Powiat elbląski przygotowuje się do realizacji kolejnych inwestycji związanych z bezpieczeństwem. Samorząd chce wykorzystać rządowe środki m.in. na miejsca schronienia i ukrycia, drogi o znaczeniu strategicznym oraz rozwój cyberbezpieczeństwa. W Porannych Pytaniach elbląskiej redakcji Radia Olsztyn starosta elbląski Maciej Romanowski mówił także o przyszłości elektrowni szczytowo-pompowej w Chojnowie.
Jednym z priorytetów powiatu ma być przygotowanie miejsc, w których mieszkańcy mogliby schronić się w sytuacji zagrożenia. Jak mówił Maciej Romanowski, w powiecie wyznaczono trzy takie lokalizacje. Dla jednej z nich przygotowywana jest już dokumentacja. Chodzi o pomieszczenia w szkole ponadpodstawowej w Pasłęku. Dokumentacja ma kosztować około 200 tysięcy złotych i zostać wykonana jeszcze w tym roku. Docelowo miejsce ma zostać przystosowane do przyjęcia około 300 osób.
Nie stać nas na schrony, bo to miliardy złotych. Natomiast wyznaczone są w powiecie przez Państwowy Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego takie lokalizacje
– mówił starosta.
Samorząd chce również sięgnąć po pieniądze z rządowego Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. Jednym z pomysłów jest modernizacja dróg, które mogłyby mieć znaczenie dla transportu wojskowego. Wnioski dotyczące remontów dróg powiat elbląski przygotował na około 5,2 miliona złotych. – Te drogi też muszą być pozytywnie zaopiniowane przez MON, strategiczne, potrzebne do przejazdu wojsk – podkreślił Romanowski.
W planach jest również utworzenie Powiatowego Centrum Bezpieczeństwa i Cyberbezpieczeństwa. Miałoby ono służyć między innymi do szkolenia młodzieży i mieszkańców.
Podczas rozmowy starosta odniósł się również do planowanej elektrowni szczytowo-pompowej w Chojnowie. Była to jedna z kilku lokalizacji rozważanych w Polsce pod budowę dużego magazynu energii. Według informacji przekazanych przez Romanowskiego rząd zdecydował jednak o realizacji podobnej inwestycji w Małopolsce.
Decyzje w zasadzie zostały podjęte. Za 6 do 8 miliardów złotych będzie realizowana podobna hydroelektrownia szczytowo-pompowa, duży zbiornik wodny, ale niestety nie u nas
– dodał starosta.
Samorząd nie zamierza jednak rezygnować z zabiegania o Chojnowo. Powiat chce przygotować materiał dla ministra, aby projekt mógł być rozważony w przyszłości. Romanowski przekonywał, że tego typu inwestycje będą potrzebne wraz z rozwojem odnawialnych źródeł energii. W jego ocenie elektrownia szczytowo-pompowa mogłaby pełnić funkcja magazynu energii dla systemu energetycznego, a jej lokalizacja w pobliżu Bałtyku byłaby dodatkowym atutem.
Mamy taki materiał dostarczyć panu ministrowi i będzie miał na pewno w szufladzie numer 5 i w razie konieczności będzie to jakaś karta do rozgrywki, że można szybko zrealizować taką potężną inwestycję tutaj w województwie warmińsko-mazurskim
– zaznaczył Maciej Romanowski.
Posłuchaj rozmowy Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: M. Rutynowski

















