Strona główna Radio Elbląg
Posłuchaj
Pogoda
Elbląg
DZIŚ: 9 °C pogoda dziś
JUTRO: 8 °C pogoda jutro
POSŁUCHAJ

Media lokalne między misją a rynkiem. Dziennikarze debatowali w Pieniężnie

Forum Medioznawcze w Pieniężnie. Fot. Fb/ Instytut Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej UWM w Olsztynie

Media lokalne szukają dziś balansu między tradycyjną misją a twardymi realiami rynku. O przetrwaniu redakcji w dobie cyfryzacji i presji ekonomicznej dziennikarze oraz naukowcy dyskutowali podczas II Warmińsko-Mazurskiego Forum Medioznawczego w Pieniężnie. 

Gospodarzem spotkania było miejscowe Misyjne Seminarium Duchowne Księży Werbistów. Hasło tegorocznej edycji to: „Ekonomia i misja – media lokalne w warunkach presji rynkowej i zmian społecznych”. Zorganizowali ją wspólnie warmińsko-mazurski oddział Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, gmina Pieniężno oraz Katedra Dziennikarstwa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

„Deorlenizacja” prasy regionalnej

Ważnym punktem obrad była „deorlenizacja” prasy regionalnej. Uczestnicy zastanawiali się, czy wycofanie państwowego giganta z rynku wydawniczego to tylko wyzwanie, czy już konieczność, by ratować niezależność słowa. – Chodzi o przywrócenie gazetom regionalnym w Polsce normalnego funkcjonowania, w pełni spełniającego standardy dziennikarskie” – mówił dr hab. Adam Szynol, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego. – Jeżeli dzienniki regionalne Polska Press da się odciąć od Orlenu, czyli spółki Skarbu Państwa o potencjalnym wpływie politycznym, to trzeba to zrobić. I po prostu je sprzedać – dodał.

Media samorządowe konkurencją dla lokalnych redakcji

Konferencja wykraczała daleko poza kwestie własnościowe. Prelegenci analizowali medialny wizerunek kobiet i mężczyzn w prasie na Warmii i Mazurach oraz dyskutowali o nowej ustawie anty-SLAPP, która ma chronić dziennikarzy przed pozwami. Pojawiły się też tematy historyczne, między innymi o losach prasy na drodze z Melzaka do Pieniężna. Rozmawiano o funkcjonowaniu redakcji zamiejscowych TVP, współpracy lokalnych telewizji z samorządami i o tym, jak emocje w polityce stają się narzędziem walki o odbiorcę. Jednym z punktów spotkania była też ekspercka debata o cienkiej granicy między dziennikarską misją a finansową zależnością redakcji.

Coraz mniej lokalnych redakcji

Wątek uzależnienia od władzy mocno wybrzmiał w dyskusji o prasie wydawanej przez urzędy miast i gmin. Darmowe biuletyny samorządowe wypierające niezależne dziennikarstwo to dziś główna bolączka lokalnych wydawców. – Jestem zwolennikiem tego, żeby na szczeblu lokalnym ograniczyć funkcjonowanie mediów samorządowych. One już dawno stały się tylko rzecznikiem i nośnikiem marketingu politycznego – zaznaczył profesor Szynol. Jego zdaniem rynek potrzebuje twardych regulacji. – Najlepiej zrobić to ustawowo. Pierwotne zamysły nowelizacji ustawy medialnej zakładały właśnie taki twardy zakaz wydawania mediów przez samorządy – dodał.

Głos zabrali także sami dziennikarze, którzy na co dzień próbują przetrwać na lokalnym rynku i jednocześnie chronić medialny dorobek regionu. Mateusz Kossakowski, prezes warmińsko-mazurskiego SDP i doktorant UWM, przeanalizował ponad dwieście numerów pisma „Bez Wierszówki”. Wskazywał przy tym na potrzebę dbania o lokalną tożsamość. – Jako stowarzyszenie i instytut powinniśmy pełnić rolę inkubatora i archiwizować medialną przestrzeń regionu – przekonywał Kossakowski. Podał też twarde dane. – Wydaliśmy słownik dziennikarzy Warmii i Mazur, w którym opisaliśmy lokalne media i zebraliśmy historie ich twórców. Niestety, około 50 procent redakcji opisywanych zaledwie kilkanaście lat temu już nie istnieje. Na tej konferencji badamy przyczyny tego zjawiska i nie unikamy trudnych tematów – podsumował.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00

Autor: M. Lewiński
Redakcja: P. Jaguszewski