Strona główna Radio Elbląg
Posłuchaj
Pogoda
Elbląg
DZIŚ: 9 °C pogoda dziś
JUTRO: 8 °C pogoda jutro
POSŁUCHAJ

Mistrz Polski za mocny dla AZS-u. Fatalna kontuzja kapitana

Fot. Energa Indykpol AZS Olsztyn

Po dotkliwej porażce 0:3 z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle przed własną publicznością siatkarze Energi Indykpolu AZS-u Olsztyn udali się do Zawiercia. W meczu 4. kolejki PlusLigi przegrali z mistrzem Polski – Aluronem CMC Wartą Zawiercie 3:1 (25:23, 20:25, 16:25, 20:25). Groźnej kontuzji doznał kapitan Akademików – Jan Hadrava.

Początek spotkania nie wskazywał na wyraźnego faworyta. Obie drużyny od pierwszych piłek starały się narzucić rywalom własne tempo, ale żadnej nie udawało się zbudować bezpiecznej przewagi. W końcówce więcej zimnej krwi zachowali Olsztynianie, którzy wygrali pierwszego seta 25:23.

Druga partia również dostarczyła emocji. Tym razem inicjatywę przejęli siatkarze z Zawiercia, którzy zdołali wypracować kilkupunktową przewagę. Energa Indykpol AZS nie zamierzała jednak odpuszczać i próbowała odrobić straty. W końcówce skuteczniejsi okazali się gospodarze, którzy zwyciężyli 25:20 i wyrównali stan spotkania.

Trzeci set lepiej rozpoczęli siatkarze z Zawiercia, którzy szybko zbudowali kilkupunktową przewagę. Przy stanie 10:10 gospodarze ponownie przejęli inicjatywę i zaczęli powiększać dystans do Olsztynian. Ostatecznie mistrzowie Polski pewnie wygrali tę partię 25:16.

Czwarty set był ostatnią szansą siatkarzy Energi Indykpolu AZS-u Olsztyn na wywalczenie punktów w Zawierciu. Przez większą część partii gra była bardzo wyrównana. Żadnej z drużyn nie udawało się zbudować bezpiecznej przewagi, a każda próba odskoczenia rywalom szybko kończyła się skuteczną odpowiedzią przeciwników. Ostatecznie zwycięsko z tej rywalizacji wyszli siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie, którzy wygrali seta 25:20.

Niestety, meczu nie dokończył kapitan olsztyńskiego zespołu – Jan Hadrava. Czeski atakujący przewrócił się przy wykonywaniu zagrywki i został zniesiony z boiska z powodu urazu ścięgna Achillesa. Trener AZS-u Daniel Pliński przyznał, że najprawdopodobniej ścięgno zostało zerwane i jutro zawodnik przejdzie operację.

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

P. Świniarski, P. Jaguszewski, M.Świniarski