Strona główna Radio Elbląg
Posłuchaj
Pogoda
Elbląg
DZIŚ: 12 °C pogoda dziś
JUTRO: 18 °C pogoda jutro
POSŁUCHAJ

Polacy mistrzami Europy

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Reprezentacja Polski pokonała w finale Mistrzostw Europy Francję 3:1. Polacy obronili tytuł i awansowali do Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.

Biało-czerwoni, którzy łącznie 12-krotnie byli na podium czempionatu Starego Kontynentu, w finale trzy lata temu, również pod wodzą trenera Nikoli Grbicia, w Rzymie pokonali Włochów 3:0.

Wcześniej pod wodzą zmarłego w tym roku Argentyńczyka Daniela Castellaniego byli najlepsi w 2009 roku w Izmirze, gdy także w finale wygrali z Francją 3:1.

Poza tym pięć razy sięgnęli po srebro (1975, 1977, 1979, 1981 i 1983), a czterokrotnie stanęli na najniższym stopniu podium (1967, 2011, 2019, 2021).

Najsłabszy występ w ME Polacy zaliczyli w 2007 roku, gdy zostali sklasyfikowani na 11. pozycji.

W meczu o brązowy medal Finowie pokonali Słoweńców 3:0.

………………………………..

Polacy przystępowali do finału po zwycięstwie 3:0 nad Słowenią w półfinale. Francuzi pokonali natomiast Finów 3:1. Sobotni finał był dla biało-czerwonych okazją do rewanżu za przegrany 0:3 decydujący mecz igrzysk olimpijskich w Paryżu.

Oba zespoły mocno otworzyły spotkanie. Po stronie „Trójkolorowych” asa zanotował Antoine Brizard, a chwilę później trzema odpowiedział Wilfredo Leon i było 4:2. Francuzi szybko wyrównali, korzystając z błędów Polaków, ale inicjatywa pozostała po stronie obrońców tytułu. Po bloku Szymona Jakubiszaka ponownie mieli oni dwa punkty przewagi (12:10). Gdy zatrzymany został Bartłomiej Bołądź było po 16, a atak Mathisa Henno dał minimalne prowadzenie Francuzom (18:17). Po zaciętej walce punkt za punkt w końcówce na przewagi lepsi okazali się biało-czerwoni – wygrali 31:29 po bloku na Henno i akcji Bołądzia. Wcześniej obronili trzy setbole, a raz w sukurs przyszła im wideoweryfikacja.

Efektowny blok Bartłomieja Lemańskiego i atak Bołądzia dał zespołowi trenera Grbicia przewagę już na początku drugiej partii (7:2). Dystans powiększyły mocne serwisy Tomasza Fornala i Lemańskiego (12:4). Ta odsłona to była całkowita dominacja liderów światowego rankingu. Przy serwisie Leona było już 17:7. Sytuacja nie zmieniła się do końca seta, ostatni punkt padł po ataku Bołądzia (25:19).

W trzeciej odsłonie to Francuzi już po pierwszych akcjach objęli prowadzenie 4:1, a po bloku na Bołądziu zrobiło się 7:3. Kilka dobrych uderzeń Henno dodatkowo powiększyło dystans (11:4). Trener Grbić zdecydował się na zmianę – Kamil Semeniuk zastąpił Leona. Był to strzał w dziesiątkę, Polacy szybko zmniejszyli część strat za sprawą zagrań przyjmującego włoskiej Perugii (10:13). Nie zdołali jednak wyrównać, ich błędy ponownie powiększyły różnicę i Francuzi wyszli na 18:12. Seta zakończył Henno (25:19).

Czwarta partia to ponownie lepszy początek obrońców tytułu (4:1). W kolejnych akcjach ponownie między zespołami wywiązała się zacięta walka, z obu stron zawodnicy posyłali mocne ciosy w ataku i na zagrywce (7:6). Po błędzie Brizarda biało-czerwoni mieli przewagę (10:7), a gdy dwukrotnie pomylił się Mousse Gueye było 15:9.

Zespół trenera Grbicia utrzymał koncentrację do końca, a piłkę mistrzowską wykorzystał Fornal (25:16).

Najlepszym zawodnikiem meczu po stronie liderów światowego rankingu był Bołądź – zdobył 16 punktów. Po 13 dołożyli Fornal i Leon.

– Dziękuję wszystkim kibicom za wasze wsparcie. Mamy kwalifikację olimpijską i to wszystko dzięki wam – zwrócił się Leon do fanów tuż po zakończeniu meczu finałowego.

Urodzony na Kubie, a reprezentujący Polskę od 2019 roku siatkarz otrzymał nagrodę dla najbardziej wartościowego zawodnika turnieju.

Leon, który otrzymał również nagrodę dla najlepszego przyjmującego, został drugim siatkarzem w historii ME z tytułem MVP imprezy drugą edycję w rzędu. Pierwszym w latach 1993 i 1995 był Włoch Andrea Giani, aktualny trener Francuzów.

Podczas dekoracji wręczono nagrody „drużynie marzeń”. Z Polaków wyróżnieni zostali również środkowi Bartłomiej Lemański i Szymon Jakubiszak oraz libero Jakub Popiwczak. Za najlepszego trenera uznano szkoleniowca biało-czerwonych Nikolę Grbicia.

Najlepszym atakującym został Francuz Theo Faure, rozgrywającym jego rodak Antoine Brizard, a drugim przyjmującym Fin Nooa Marttila.

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce 2026 

Polska – Francja 3:1 (31:29, 25:19, 20:25, 25:16)

Polska: Bartłomiej Bołądź, Tomasz Fornal, Szymon Jakubiszak, Marcin Komenda, Bartłomiej Lemański, Wilfredo Leon – Jakub Popiwczak (libero) – Jan Firlej, Maksymilian Granieczny, Kewin Sasak, Kamil Semeniuk, Artur Szalpuk.

Francja: Antoine Brizard, Trevor Clevenot, Theo Faure, Mathis Henno, Francois Huetz, Simon Magnin – Benjamin Diez (libero) – Noa Duflos-Rossi, Mousse Gueye.

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Finał Mistrzostw Europy w siatkówce. Polska-Francja (26.09.2026 r.). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Redakcja: Ł. Sadlak