Olsztyn, Elbląg, Ełk, Bartoszyce, Braniewo, Działdowo, Aktualności, Giżycko, Aplikacja mobilna, Gołdap, Iława, Kętrzyn, Lidzbark Warm., Mrągowo, Radio Elbląg, Nidzica, Nowe Miasto Lub., Olecko, Ostróda, Pisz, Szczytno, Węgorzewo, Region, Regiony
Rzecznik ostrzega: „darmowe pokazy” mogą skończyć się kosztownymi zakupami
Tak zwane „pokazy” czy „darmowe badania” organizowane dla seniorów można nazwać oszustwem – tak twierdzi Paweł Rodziewicz, miejski rzecznik konsumentów z Elbląga. Podkreśla, że często są to pułapki wykorzystujące agresywne techniki manipulacji.
Ich organizatorzy oferują niejednokrotnie bezwartościowe lub mocno przepłacone produkty – np. materace, odkurzacze czy urządzenia pseudomedyczne – żerując na zaufaniu osób starszych.
Jeśli chodzi o pokazy, możemy już używać sformułowania „oszustwa”. W Elblągu mieliśmy już do czynienia z kilkoma postępowaniami zakończonymi prawomocnym skazaniem za przestępstwo z art. 286, czyli oszustwa. Trzeba jednak pamiętać o tym, że sprzedaż bezpośrednia nie jest zakazana – można ją prowadzić w uczciwy sposób. Pytanie, czy taka sprzedaż jest opłacalna dla przedsiębiorcy, który w tej formie zawiera umowę
– powiedział Paweł Rodziewicz.
Rzecznik konsumentów radzi, aby w przypadku telefonu z zaproszeniem na darmowe badania, pokaz czy wycieczkę z „prezentem” zachować szczególną ostrożność. Zazwyczaj jest to jedynie przykrywka do sprzedaży pod pozorem na przykład odbioru nagrody.
Dodaje też, że zgodnie z prawem każdy zakup dokonany na takim pokazie można anulować bez podawania przyczyny w terminie 14 dni.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: W. Chromy
Redakcja: A. Niebojewska
„Darmowy prezent” i rachunek na kilkanaście tysięcy złotych. Posłuchaj Śliskiej Sprawy


















