Strona główna Radio Elbląg
Posłuchaj
Pogoda
Elbląg
DZIŚ: 13 °C pogoda dziś
JUTRO: 6 °C pogoda jutro
POSŁUCHAJ

Schrony, drony i polityczny pat. Powiat braniewski stracił blisko milion złotych

Fot. Starostwo Powiatowe w Braniewie

Siedem głosów za i dokładnie tyle samo przeciw – taki wynik głosowania w Radzie Powiatu Braniewskiego przesądził o utracie blisko miliona złotych z rządowego programu ochrony ludności i obrony cywilnej. W powiecie graniczącym z rosyjskim Obwodem Królewieckim brakuje politycznej zgody na inwestycje w bezpieczeństwo, a samorządowcy przerzucają się oskarżeniami.

Decyzja radnych oznacza, że dokładnie 950 tysięcy złotych, które mogły zasilić budżet powiatu, przejdzie koło nosa. Braniewo to jedyna jednostka samorządu terytorialnego w województwie warmińsko-mazurskim, która nie skorzysta z rządowej dotacji.

– Urząd wojewódzki czeka tylko na naszą uchwałę – ze smutkiem zauważył wicestarosta Stanisław Popiel, dodając, że szansa na dofinansowanie właśnie przepada.

Drony, schrony i łączność satelitarna. Co stracił powiat?

Pieniądze z dotacji miały zostać przeznaczone na konkretne, namacalne wzmocnienie bezpieczeństwa w regionie. Władze powiatu planowały zakup sprzętu, który służyłby służbom ratowniczym na co dzień, a w razie zagrożenia stanowiłby kluczowe zaplecze kryzysowe. Na liście niezrealizowanych zakupów znalazły się m.in.: wykonanie dokumentacji budowy schronów, zakup drona z kamerą termowizyjną oraz specjalistycznego sprzętu ratowniczego, w tym m. in. łodzi płaskodennej.

Starosta braniewski Leszek Dziąg nie krył rozczarowania, podkreślając, że odrzucenie uchwały to dla powiatu, to nie tylko strata dotacji, ale i ukryte koszty na przyszłość.

– Część tych pieniędzy i tak będziemy musieli wydać, bo obligują nas do tego ustawy, ale teraz zrobimy to z własnego budżetu – tłumaczył starosta.

Opozycja mówi „nie” i wytyka błędy w procedurach

Skąd opór części radnych przed przyjęciem darmowych środków na bezpieczeństwo? Przewodniczący rady powiatu, Krzysztof Kowalski, tłumaczył decyzję brakiem odpowiedniej komunikacji ze strony zarządu oraz złym przygotowaniem projektu.

– To są dwa powody: po pierwsze rozdrobnienie tych środków, co za tym idzie, wiele procedur. Natomiast druga sprawa to oferta. Nie była ona z nami skonsultowana i uzasadniona – mówił Kowalski. Jednocześnie zaznaczył – My jesteśmy generalnie za, bo jesteśmy w samorządzie, by dbać o społeczność lokalną.

Z kolei radny Prawa i Sprawiedliwości, Karol Motyka, mówił o źle zaplanowanych kosztach. Jego zdaniem wydatki są niegospodarne.

– Te pieniądze są nierozsądnie wydawane. To samo można zrobić za dużo mniejsze pieniądze – przekonywał.

„Jak można działać wbrew dobru mieszkańców?”

Argumenty przeciwników uchwały odpierają radni Koalicji Obywatelskiej, dla których odrzucenie dotacji w obecnej sytuacji geopolitycznej jest całkowicie niezrozumiałe. Przypominają, że powiat braniewski leży tuż przy granicy z Rosją. Funkcjonują tu dwa przejścia graniczne, z których jedno po wybuchu wojny w Ukrainie zostało zamknięte, a drugie działa w mocno ograniczonym zakresie. Radna Krystyna Lewańska nie kryła wzburzenia postawą opozycji.

– Dlaczego pan radny, mając takie doświadczenie, jest przeciw temu, żeby starostwo sięgnęło po pieniądze z programu, który od dawna był przedstawiany? Dla mnie jest to niezrozumiałe – mówiła.

Wtórowała jej radna Bożena Turczyn, sugerując, że opór radnych ma charakter czysto polityczny i opiera się na szukaniu dziury w całym.

– Jeżeli w tym projekcie byłaby łódź niepłaskodenna, to podejrzewam, że zarzut byłby w drugą stronę. Słuchając tych wypowiedzi, odnoszę właśnie takie wrażenie – podsumowała.

Lokalny paradoks a ogólnopolska zgoda

Sytuacja w radzie powiatu braniewskiego stanowi gorzki kontrast dla wydarzeń z Wiejskiej. Warto przypomnieć, że ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, z której pochodzić miały odrzucone właśnie środki, została w 2024 roku przyjęta przez Sejm RP jednogłośnie. Za bezpieczeństwem Polaków zagłosowali wówczas posłowie od prawa do lewa – wspólnie poparli ją przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PiS-u oraz Konfederacji. W Braniewie tej jedności jednak zabrakło.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Autor: A. Pastuszka
Redakcja: Ł. Sadlak