Aktualności, Aplikacja mobilna, Region
Strażacy walczą z pożarami traw. Nie skutkują apele, ostrzeżenia i kary
Pracowita niedziela warmińsko-mazurskich strażaków. Powodem są podpalenia traw. Od rana strażacy w regionie gasili w sumie ponad 50 pożarów łąk i nieużytków.
Według danych komendy wojewódzkiej, we wszystkich przypadkach paliły się powierzchnie poniżej jednego hektara. W kilkunastu miejscach pożary są dogaszane i ostatnie akcje mogą zakończyć się późną nocą. Strażacy ostrzegają, że wysuszone trawy powodują bardzo szybkie rozprzestrzenianie się ognia, który może przenieść się np. na zabudowania czy do lasu.
Rolnicy, którym udowodni się celowe podpalanie łąk, pastwisk czy nieużytków, mogą stracić część lub nawet całość unijnych dotacji. Policjanci ostrzegają, że za wypalanie traw grozi grzywna do 5 tysięcy złotych. Natomiast w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia, czy spowodowania dużych strat materialnych – nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Autor: P. Karpiszen
Redakcja: A. Chmielewsla
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Spłonął Zakład Utylizacji Odpadów w Elblągu. Z ogniem walczyło stu strażaków
-
Pożar sortowni w Elblągu opanowany. Powietrze bezpieczne, trwa sprzątanie terenu
-
Pożar klasztoru w Braniewie. Z ogniem walczyło kilka jednostek straży pożarnej
-
Wznowiono planowe przyjęcia pacjentów po pożarze w elbląskim szpitalu


















