Strona główna Radio Elbląg
Posłuchaj
Pogoda
Elbląg
DZIŚ: 13 °C pogoda dziś
JUTRO: 18 °C pogoda jutro
POSŁUCHAJ

Wielka siatkówka plażowa w Starych Jabłonkach. W tle spór o start Rosjan

Fot. M. Lewiński

Wielka siatkówka plażowa wraca na Mazury. W połowie sierpnia w Starych Jabłonkach najlepsi zawodnicy zagrają o tytuł mistrza Europy i olimpijskie przepustki. Czwartkowa konferencja prasowa zapowiadająca to wydarzenie była także okazją do zadania pytań o decyzję światowych władz siatkarskich, które przywróciły reprezentacje Rosji i Białorusi do międzynarodowych rozgrywek.

Czwartkowe spotkanie z dziennikarzami zorganizowano na plaży Hotelu Anders, w trakcie trwającego turnieju eliminacyjnego o dziką kartę. To właśnie w tym miejscu za niespełna pięć tygodni rozpoczną się oficjalne Mistrzostwa Europy w Siatkówce Plażowej.

Stawką będą nie tylko medale na Starym Kontynencie. Jak podkreślał dyrektor turnieju Tomasz Dowgiałło, ranga nadchodzących zawodów jest wyjątkowa.

Po raz pierwszy w historii CEV wywalczyło z Federacją Światową, że zwycięzca tego turnieju otrzyma bezpośrednią kwalifikację olimpijską. Więc jest to turniej, można powiedzieć, inny niż wszystkie do tej pory

– zaznaczył.

Wydarzenie to stanowi również szansę wizerunkową. Marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński przypomniał, że wieloletnie doświadczenia pokazują, iż takie imprezy skutecznie przyciągają tłumy kibiców z Polski i świata.

Dla nas jako samorządu województwa jest to niezmiernie ważne. Niezmiernie ważna promocja regionu warmińsko-mazurskiego poprzez sport

– ocenił marszałek.

Podczas konferencji dziennikarz Radia Olsztyn zapytał organizatorów oraz przedstawicieli Polskiego Związku Piłki Siatkowej o najnowszą decyzję Światowej Federacji Piłki Siatkowej. FIVB, stosując się do zaleceń Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, przywróciła zawodników z Rosji i Białorusi do gry, co poskutkowało natychmiastowym awansem rosyjskich par w rankingach.

Członek zarządu PZPS, poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Papke, przyznał, że związek jest zaskoczony tą sytuacją, a losy organizacji międzynarodowych imprez w Polsce są obecnie przedmiotem rozmów na najwyższym szczeblu państwowym.

Wiem, że prezes Świderski cały czas jest w trakcie rozmów i z Ministerstwem Sportu, i z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, bo to są decyzje już na poziomie premiera i Kancelarii Premiera

– poinformował Paweł Papke. Zaznaczył również, że ciężko wyobrazić sobie przyjazd do Polski zawodników występujących pod flagą państw-agresorów.

Obawy o ewentualny udział Rosjan w sierpniowych mistrzostwach w Starych Jabłonkach rozwiał dyrektor Tomasz Dowgiałło. Odpowiadając na pytania Radia Olsztyn, wyjaśnił on, że zaporą dla sportowców ze Wschodu są obecnie polskie przepisy wizowe.

Jest to problem techniczny w tej chwili, nie do przeskoczenia, bo obywatele tych krajów po prostu nie dostaną wizy na wjazd do Polski, więc jak mieliby wziąć udział

– tłumaczył Tomasz Dowgiałło.

Organizatorzy weryfikują obecnie listy startowe, ale wszystko wskazuje na to, że polityczno-sportowy konflikt ominie sierpniowy turniej na Mazurach. Sprawa pozostaje jednak bardzo rozwojowa w kontekście przyszłorocznych mistrzostw świata, których gospodarzem będzie Polska, a mecze zaplanowano między innymi w Olsztynie.

Posłuchaj relacji Marka Lewinskiego

Fot. M. Lewiński

Fot. M. Lewiński

Autor: M. Lewiński
Redakcj: B. Świerkowska-Chromy