Elbląg, Aktualności, Aplikacja mobilna
Bajki na telefon zamiast kontaktu z małymi czytelnikami. Bibliotekarki w Elblągu mają pomysł na pandemię

Fot. pixabay.com
Bibliotekarki z Elbląga tęsknią za czytelnikami i wymyśliły akcję „Książka na telefon”.
Jak przyznają, pomysł nie jest nowy i został zapożyczony z książki. To opowieść o tacie pracującym poza domem, który codziennie czyta córeczce bajkę przez telefon. Biblioteka Młodego Czytelnika czeka na zgłoszenia.
My tęsknimy i dzieci też. Mamy okna od strony dziedzińca biblioteki i od ulicy. Dzieci podchodzą pod nie, pukają, machają ale nie mogą wejść
– tłumaczy Mariola Bielastaz-Bulaja.
Bajka na telefon ma służyć podtrzymaniu więzi. Bibliotekarki chcą pokazać, że biblioteka jest i robi coś dla czytelników. Zasada skorzystania z telefonicznej opowieści jest bardzo prosta.
Trzeba dzień wcześniej umówić się pod wskazanym numerem na wysłuchanie bajki. Jest to możliwe w godzinach od 10 do 16. Łączenie potrwa to 10 minut.
Posłuchaj relacji Miry Stankiewicz
Autor: M.Stankiewicz
Redakcja: B.Świerkowska-Chromy
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Prezentacja książki o ks. Popiełuszce. "Chciałem pokazać życie i odejść od schematu"
-
Mężczyźni zaczepiali dzieci w elbląskim parku. Policja dotarła do sprawców
-
Patent na pierwszą pracę dzieci i młodzieży. Najważniejsza jest umowa i bezpieczeństwo
-
140 lat tramwajów w Elblągu. Dzień otwarty w zajezdni
















