Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Radio Elbląg, Regiony
Trudna wiosna dla rolników i działkowców. Przymrozki i susza zniszczyły uprawy

Kwietniowe przymrozki, susza i silny wiatr negatywnie odbiły się na uprawach. Rolnicy, sadownicy i działkowcy z niepokojem obserwują swoje pola i ogrody, szacując pierwsze straty.
Sadownicy w niektórych rejonach Polski, także w województwie warmińsko-mazurskim, już mówią o słabym urodzaju czereśni i części odmian śliw. Z kolei rolnicy wskazują na słaby wzrost upraw, między innymi rzepaku.
Niestety, ale przedłużająca się zimna i sucha wiosna z przymrozkami każdej nocy powodują, że rośliny bardzo słabo się rozwijają. Susza dodatkowo powoduje, że podsychają od dołu. Rzepak rośnie bardzo słabo, miejscami nawet zanika
– powiedział Jerzy Salita z Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej w Olsztynie.
Martwią się również działkowcy, którzy zbyt wcześnie wysiali do gruntu dynie czy ogórki. Są jednak sposoby na ochronę delikatnych roślin.
Cebula, rzodkiewka, sałata czy burak dadzą sobie radę. Jeżeli możemy coś zrobić, to warto podlać rośliny. Jeżeli mamy białe agrotkaniny, to niskie, wrażliwe rośliny jesteśmy w stanie okryć. Warto tę agrotkaninę polać i zrobi się coś w formie iglo
– doradzał Piotr Chmielewski z olsztyńskiego oddziału Polskiego Związku Działkowców.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje, że przymrozki ustąpiły minionej nocy, a do Polski napływa cieplejsze powietrze. Synoptycy ostrzegają jednak, że ochłodzenie może jeszcze wrócić w połowie maja, w okresie tzw. zimnej Zośki i zimnych ogrodników.
Posłuchaj relacji Doroty Grzymskiej
Autor: D. Grzymska
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
















