Olsztyn, Elbląg, Ełk, Bartoszyce, Braniewo, Działdowo, Aktualności, Giżycko, Aplikacja mobilna, Gołdap, Iława, Kętrzyn, Lidzbark Warm., Mrągowo, Nidzica, Nowe Miasto Lub., Olecko, Ostróda, Pisz, Szczytno, Węgorzewo, Region, Regiony
Gdzie kończy się żart, a zaczyna przemoc? Hejt wymaga reakcji, nie milczenia
Hejt nie zawsze wygląda jak fala wyzwisk w komentarzach. Czasem to jeden screen wrzucony na grupę klasową, przerobione zdjęcie, ironiczny komentarz albo śmiech całej paczki, kiedy jedna osoba zostaje upokorzona. Kiedy kończy się niewinna zabawa, a zaczyna krzywdzenie? I co zrobić, żeby nie być ani ofiarą, ani obojętnym świadkiem?
O hejcie przy jednym stole
O tym rozmawiano podczas debaty „Porozmawiajmy o HEJCIE”, zorganizowanej przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Olsztynie w ramach kampanii „Hejt? Nie w moim stylu”. Przy jednym stole zasiedli uczniowie siódmych i ósmych klas szkół z powiatu olsztyńskiego oraz przedstawiciele instytucji zajmujących się m.in. bezpieczeństwem i pomocą młodym ludziom. Tym razem szczególnie ważne było wysłuchanie głosu samych uczniów.
Co z odpowiedzialnością tych, którzy widzą hejt, ale nie reagują? Jak pomóc osobie ośmieszanej, nie narażając przy tym siebie? Co zrobić, kiedy obraźliwe wiadomości i zdjęcia zaczynają krążyć po całej szkole? I jak powinni zachować się rodzice oraz nauczyciele, żeby młodzi nie bali się mówić o swoich problemach?
Nie wystarczy powiedzieć: „nie przejmuj się”
O tych problemach rozmawialiśmy z Mileną Szostak – mediatorką sądową, trenerką, wykładowczynią i członkinią Europejskiego Forum Sprawiedliwości Naprawczej. – Nie wystarczy powiedzieć osobie doświadczającej hejtu, żeby się nie przejmowała. Trzeba przede wszystkim dać jej wsparcie i pokazać, że nie jest sama. Ważne jest, by potrafić reagować na hejt i cyberprzemoc – podkreślała Milena Szostak. Zwracała również uwagę na znaczenie budowania świadomości w tym zakresie. – Nie każdy wie, że to, co robi, jest formą przemocy – mówiła.
Reagowanie zaczyna się od nas
W internecie łatwo nacisnąć „wyślij”. Znacznie trudniej wziąć odpowiedzialność za to, co wysyłamy. Przeciwdziałanie hejtowi zaczyna się od codziennych decyzji – także od tej, by nie przyłączać się do tłumu i nie pozostawać obojętnym, gdy ktoś obok nas doświadcza krzywdy.
Posłuchaj rozmowy Kingi Grabowskiej
Przeczytaj też:
>>> Jedno zdjęcie, lawina hejtu. Jak zatrzymać cyberprzemoc?
>>> „Cała klasa się śmieje. Jedna osoba nie”. O przemocy rówieśniczej, bullyngu i wykluczeniu
Autor: K. Grabowska
Redakcja: A. Niebojewska


















