Niefortunny żart na lotnisku. Elblążanka nie poleciała do Norwegii
Żart o bombie na pokładzie samolotu zakończył podróż 61-letniej Elblążanki z Gdańska do Norwegii. Kobieta została ukarana mandatem oraz nie wpuszczono jej na pokład.
Jak przekazała podporucznik Katarzyna Przybysz, rzecznik prasowy Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku, mieszkanka Elbląga podczas boardingu zasugerowała, że na pokładzie może znajdować się bomba. – Funkcjonariusze Straży Granicznej usłyszeli, że kobieta powiedziała to w emocjach i nie miała złych intencji – dodała. Pomimo tego, że kobieta przeprosiła, nie otrzymała zgody, aby wejść do samolotu, ponadto otrzymała 500 zł mandatu.
Dziesiątki interwencji służb w tym roku
Była to już 68. interwencja Straży Granicznej na gdańskim lotnisku w tym roku w związku z naruszeniem zasad bezpieczeństwa. – Na lotnisku żarty o bombach są traktowane niezwykle poważnie. Każdorazowo uruchamiają one procedury bezpieczeństwa – zaznaczyła Przybysz.
Od stycznia mundurowi na gdańskim lotnisku wystawili już 32 mandaty na łączną kwotę blisko 16 tysięcy złotych oraz zastosowali 23 pouczenia.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Bruchwald
Redakcja: M. Rutynowski

















