Strona główna Radio Elbląg
Posłuchaj
Pogoda
Elbląg
DZIŚ: 0 °C pogoda dziś
JUTRO: 0 °C pogoda jutro
POSŁUCHAJ

Kiedy znaki pamięci stają się odpadami. Gdzie wyrzucić sztuczne wiązanki?

Fot. PAP/Paweł Supernak

Znicze i wiązanki to nie tylko oznaka pamięci o naszych bliskich, ale także problem ekologiczny – biją na alarm ekolodzy. Szacuje się, że tylko pierwszego listopada, w ciągu jednego dnia, na jednym grobie przybywa od 3 do 9 kilogramów zniczy i kwiatów, które z czasem staną się odpadem.

Znicze zakopcone, z resztkami wosku, nie nadają się do recyklingu. – Podobnie jest z plastikowymi kwiatami, które zawierają także inne tworzywa i dlatego nie powinny trafiać do żółtych kontenerów – powiedział ekolog Wojciech Słomka. Dlatego chcąc zmienić nawyki na bardziej eko – warto kupić jeden znicz zamiast kilku. W wielu miastach przy nekropoliach działają także tzw. zniczodzielnie. To specjalnie wyznaczone miejsca, w których stawiane są puste znicze, nadające się do ponownego użycia.

Sztuczne wiązanki także nie nadają się do wrzucenia do kontenerów z plastikiem. Takie kwiaty zawierają bowiem m.in. elementy materiałowe, które zabrudzą frakcję plastiku. Dlatego powinny trafiać do odpadów zmieszanych.

Na olsztyńskich nekropoliach wystawione są dwa rodzaje pojemników na odpady. Do większych powinny trafić zmieszane. Mniejsze, brązowe, przeznaczone są wyłącznie na odpady biodegradowalne – czyli kwiaty, gałązki bez elementów plastikowych czy papierowych.

Co roku Zakład Cmentarzy Komunalnych w Olsztynie tylko na początku listopada wywozi z olsztyńskich nekropolii nawet do 400 ton odpadów. Rocznie wywóz śmieci z olsztyńskich cmentarzy kosztuje około miliona złotych.

Posłuchaj wypowiedzi

00:00 / 00:00

00:00 / 00:00

Autor: I. Malewska / W. Jermakow
Redakcja: K. Ośko