Strona główna Radio Elbląg
Posłuchaj
Pogoda
Elbląg
DZIŚ: 19 °C pogoda dziś
JUTRO: 31 °C pogoda jutro
POSŁUCHAJ

Nie żyje były trener siatkarskiej kadry i AZS-u Olsztyn Daniel Castellani

Daniel Castellani Fot. Indykpol AZS Olsztyn

W wieku 65 lat, po długiej i ciężkiej chorobie, zmarł były trener reprezentacji Polski siatkarzy Argentyńczyk Daniel Castellani – poinformowała tamtejsza federacja. W 2009 roku zdobył z biało-czerwonymi mistrzostwo Europy, prowadził też m.in. Indykpol AZS Olsztyn.

Z głębokim smutkiem i żalem Argentyńska Federacja Piłki Siatkowej ogłasza śmierć Daniela Castellaniego w czwartek, 25 czerwca, po długiej walce z ciężką chorobą. Składamy najszczersze kondolencje jego rodzinie, przyjaciołom i bliskim w tym trudnym czasie

– napisano na stronie federacji.

Zapisał się w historii współczesnej siatkówki jako niekwestionowany lider zarówno na boisku, jak i poza nim (…) Jego dziedzictwo, nauki i jego charakter na zawsze pozostaną w pamięci argentyńskiego sportu. Dziękujemy Ci za wszystko, Danielu!

– dodano.

Były znakomity zawodnik (brąz mistrzostw świata 1982 oraz igrzysk olimpijskich 1988) rozpoczynał trenerską karierę jako szkoleniowiec męskiej reprezentacji Argentyny (1993-1999). W Polsce pracował od 2006 roku, prowadząc do sukcesów na krajowych i zagranicznych parkietach Skrę Bełchatów przez trzy lata. Od 2009 do 2010 roku był selekcjonerem reprezentacji Polski. Biało-czerwoni zdobyli pod jego wodzą pierwsze w historii mistrzostwo Europy – w Turcji w 2009 roku.

Jestem jeszcze w chmurach. Nie do końca do mnie dociera, co takiego zrobiliśmy. Patrzę na medal, widziałem chłopców na najwyższym stopniu podium, ale ciągle nie mogę w to uwierzyć

– mówił krótko po zdobyciu złota.

W latach 2012-13 pracował w klubie ZAKSA Kędzierzyn Koźle, a po kilku sezonach wrócił jeszcze do polskiej ligi – do Indykpolu AZS Olsztyn (2020-2021). Ponadto był trenerem m.in. kadry narodowej Finlandii, Fenerbahce Stambuł, Sir Safety Perugia, Olympiakosu Pireus i żeńskiej reprezentacji Argentyny.

Źródło: PAP
Redakcja: M. Rutynowski