Rybacy płacą nawet sześć razy więcej. Radni Tolkmicka apelują o obniżkę opłat portowych
Rybacy z Tolkmicka i Suchacza płacą za postój łodzi nawet dwa razy więcej niż we Fromborku i kilkukrotnie więcej niż w przystaniach zarządzanych przez Urząd Morski. Radni Tolkmicka apelują o obniżenie opłat portowych. Burmistrz zapowiada, że możliwość zmian przeanalizuje dopiero w przyszłym roku.
Nawet sześciokrotne różnice w opłatach portowych dla rybaków występują nad Zalewem Wiślanym. W Tolkmicku i Suchaczu roczny koszt postoju łodzi wynosi od 1260 do 2400 złotych. We Fromborku stawki są o połowę niższe, a w przystaniach zarządzanych przez Urząd Morski – jeszcze niższe.
Na te dysproporcje zwraca uwagę radny Mariusz Kaczmarczyk. – Chodzi mi o to, żeby te stawki były realne i podobne do tych, które obowiązują na przykład w porcie w Kamienicy czy we Fromborku – mówi radny.
Radni chcą niższych opłat dla rybaków
Rada Miejska przyjęła stanowisko, w którym apeluje o obniżenie opłat co najmniej do poziomu obowiązującego w 2024 roku. Burmistrz Tolkmicka Józef Zamojcin tłumaczy, że obecne stawki wynikają z warunków, na jakich wyłoniono operatora portu. Możliwość ich zmiany zapowiada jednak dopiero w przyszłym roku.
Za przyjęciem stanowiska głosowało dziesięciu radnych, czterech było przeciw. Przyjęta uchwała nie zmienia obowiązujących opłat. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do burmistrza.
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: A. Niebojewska


















