Sezon turystyczny nad Zalewem Wiślanym do wydłużenia? Jest pomysł jak

Fot. P. Getka
Kończy się sezon turystyczny nad Zalewem Wiślanym. Dla lokalnego biznesu oznacza to mniej klientów i znacznie mniejszy ruch. Zdaniem ekspertki rozwój oferty poza głównymi miesiącami lata mógłby pomóc lokalnym przedsiębiorcom.
Sezonowość lokalnej gospodarki wynika głównie z gwałtownych zmian pogodowych.
Tak jak kształtujemy sezon letni od czerwca do sierpnia, to też wskazuje na to praktyka, że nad Zalewem Wiślanym jest ten sam termin. Moglibyśmy to w jakiś sposób lekko skorygować i wydłużyć. Ta korekta dotyczy głównie na przykład organizacji wycieczek szkolnych w maju czy we wrześniu
– zauważyła dr hab. inż. Iwona Batyk z Katedry Rynku i Konsumpcji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Ekspertka wskazuje również, że sposobem na rozwój regionu może być edukacja ekologiczna oraz stworzenie kompleksowej oferty turystycznej.
Mamy w Polsce dosyć duży problem z kompleksowością oferty. Ona jest punktowa, wybrana i nie wiąże miejsc. W przypadku Zalewu Wiślanego też ta turystyka krajoznawcza jest bardzo istotna, aby stworzyć ofertę w powiązaniu z wieloma podmiotami
– dodała.
Jak wynika z danych dotyczących ruchu turystycznego w regionie, Zalew Wiślany co roku odwiedza około 120 tysięcy turystów.
Posłuchaj wypowiedzi
Auto: M. Gazda
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy















