60 lat wspierania elbląskich artystów. Prezes ETK o jubileuszu i planach na przyszłość
Elbląskie Towarzystwo Kulturalne świętuje jubileusz 60-lecia działalności. O historii organizacji, jej misji i planach na przyszłość mówiła Teresa Wojcinowicz, prezes ETK.
Elbląskie Towarzystwo Kulturalne powstało w 1966 roku z inicjatywy elblążan, którzy chcieli stworzyć niezależną przestrzeń dla lokalnej kultury i twórców. – Elblążanie zawsze dążyli do tego, żeby być oryginalni i samodzielni – podkreśliła w rozmowie z Anetą Pastuszką Teresa Wojcinowicz. Jak przypomniała prezes ETK, w spotkaniu założycielskim uczestniczyło ponad 100 osób indywidualnych i około 15 instytucji działających wówczas w Elblągu. Organizacja od początku wspierała lokalnych artystów, pomagając im zdobywać pracownie, organizować wystawy czy koncerty.
U podstaw było zaopiekowanie się elbląskimi twórcami, artystami. To byli młodzi ludzie, którzy mieli wtedy bardzo prozaiczne problemy. Poszukiwali pracowni, możliwości wystawienniczych, druku katalogów, organizacji koncertów
– mówiła.
Przez sześć dekad działalności ETK organizowało koncerty kameralne, wystawy, spotkania literackie i wydarzenia teatralne. Ważnym elementem działalności pozostaje Scena przy Stoliku, która od lat przyciąga publiczność.
To są już grupy ludzi, które dopytują czasami na mieście jaki tytuł będzie i kiedy. To się cieszy bardzo dużym zainteresowaniem
– zaznaczyła Teresa Wojcinowicz.
Jubileuszowe obchody rozpoczną się wernisażem w Kamieniczkach Elbląskich. Zaprezentowane zostaną prace m.in. Haliny Różewicz-Książkiewicz, Janusza Hankowskiego i Jerzego Sulkowskiego.
Prezes ETK zwracała uwagę, że dziś jednym z największych wyzwań jest utrzymanie wysokiego poziomu działalności artystycznej. W programie jubileuszowego roku znajdą się także spotkania autorskie, koncerty kameralne oraz koncert donacyjny planowany na listopad. Nie zabraknie również letnich koncertów w Bażantarni oraz kolejnej edycji Elbląskiego Festiwalu Organowego.
Posłuchaj rozmowy Anety Pastuszki
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: P. Jaguszewski

















