Indykpol zainkasował dwa punkty w Szczecinie. Awans do najlepszej czwórki wciąż realny
Espadon Szczecin przegrał z Indykpolem AZS Olsztyn 2:3 (25:20, 25:27, 25:17, 16:25, 11:15) w meczu 26. kolejki PlusLigi. MVP spotkania został wybrany Daniel Pliński. Olsztynianie w dalszym ciągu zachowują szansę na awans do grona czterech najlepszych drużyn na zakończenie fazy zasadniczej.
Podopieczni Michała Gogola przez pięć setów prowadzili równorzędną walkę z bardzo dobrze dysponowanym w tym sezonie Indykpolem AZS-em Olsztyn. Tie-break padł łupem akademików z Olsztyna i to właśnie oni wywieźli ze stolicy Pomorza Zachodniego dwa punkty.
Do spotkania przeciwko piątej ekipie PlusLigi szczecinianie przystępowali w naprawdę niezłych humorach. Kilka dni wcześniej drużyna pokonała na wyjeździe Łuczniczkę Bydgoszcz 3:1 i po raz pierwszy wracała z delegacji z punktami. Konfrontacja z olsztynianami miała być okazją nie tylko na przedłużenie korzystnej passy, ale też na przeskoczenie w tabeli BBTS-u Bielsko-Biało oraz wspomnianej wcześniej Łuczniczki.
Spotkanie ostatecznie na swoją korzyść rozstrzygnęli olsztynianie. W ostatniej akcji punktowym atakiem popisał się Hadrava.
W innych środowych meczach ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrała z BBTS-em Bielsko-Biała 3:0 (25:22, 25:9, 25:20), Asseco Resovia Rzeszów pokonała AZS Częstochowa 3:0 (25:21, 25:20, 25:15), MKS Będzin wygrał z Effectorem Kielce 3:1 (25:22, 25:13, 19:25, 25:20), PGE Skra Bełchatów pokonała Łuczniczkę Bydgoszcz 3:0 (25:14, 25:14, 25:9), a Cuprum Lubin przegrało z Jastrzębskim Węglem 2:3 (25:17, 25:22, 22:25, 21:25, 11:15).
W tabeli prowadzi broniąca tytułu ZAKSA – 68 punktów. Drugie miejsce zajmuje Resovia – 60, trzecie PGE Skra Bełchatów – 58, czwarte – Jastrzębski Węgiel – 58, a piąty jest Indykpol AZS – 55 punktów.
Posłuchaj pomeczowych wywiadów
(plusliga.pl/mswin/ls)