Wzloty i upadki Startu Elbląg
Sezon w wykonaniu piłkarek ręcznych Startu Elbląg był pełen wzlotów i upadków. Zespół miał momenty bardzo dobrej gry, ale też serię spotkań, które przesądziły o tym, że nie udało się zrealizować wszystkich założeń sportowych.
W naszym studiu Aneta Pastuszka rozmawiała z Magdaleną Stanulewicz – trenerem elbląskiej drużyny. – Czujemy zmęczenie, to nie był łatwy sezon, ale bardziej – niedosyt. Wydaje mi się, że parę spotkań nie poszło po naszej myśli i wtedy zaczęła się ta lawina porażek – mówi szkoleniowiec.
Najtrudniejszy okres przypadł na przełom grudnia i stycznia, kiedy zespół rozegrał kilka wymagających spotkań w krótkim odstępie czasu. – Grałyśmy bardzo często, 4 albo 5 spotkań w przeciągu 2 tygodni. To były mecze, które decydowały, czy znajdziemy się w pierwszej szóstce – wyjaśnia Magdalena Stanulewicz.
Trener podkreśla, że kluczowym wyzwaniem było utrzymanie motywacji w trudnym momencie sezonu. – Każda z zawodniczek dołożyła bardzo dużą swoją cegiełkę i to jest coś, co nas bardzo cieszy, bo byłyśmy faktycznie zespołem.
Magdalena Stanulewicz nie ukrywa, że zespół czekają zmiany kadrowe. – Na pewno trzeba trochę ten skład przewietrzyć. Musimy wprowadzić zmiany, które pozwolą nam na dalszy rozwój.
Jednocześnie Start skupia się już na rywalizacji w Final Four Pucharu Polski. Półfinałowy mecz Elblążanek z Piotrcovią Piotrków Trybunalski odbędzie się 9 maja o godzinie 18:00. Relacji ze spotkania będzie można wysłuchać na antenie Radia Olsztyn. Wcześniej, o 15:30, w półfinale Zagłębie Lubin zagra z drużyną z Lublina. Finał turnieju zaplanowano na niedzielę, 10 maja, na godzinę 15:00.
Posłuchaj rozmowy
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: K. Piasecka

















