Piotr Zieliński o brakach kadrowych w WOPR, niskich płacach i braku uprawnień do karania

Piotr Zieliński. Fot. A. Pastuszka
Gościem Porannych Pytań elbląskiej redakcji Radia Olsztyn był prezes elbląskiego WOPR Piotr Zieliński. W rozmowie z Michaliną Rozbicką podkreślił, że bezpieczeństwo nad wodą w dużej mierze zależy od odpowiedzialności wypoczywających.
Piotr Zieliński zwrócił uwagę na ryzykowne zachowania, takie jak kąpiele w niestrzeżonych miejscach czy spożywanie alkoholu, a także na problemy ratownictwa wodnego związane z brakami kadrowymi i sprzętowymi.
Ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Elblągu patrolują w sezonie obszar Zalewu Wiślanego, rzekę Elbląg oraz jezioro Druzno. Prezes elbląskiego WOPR mówił o potrzebie przyznania ratownikom uprawnień do wystawiania mandatów i karania osób będących pod wpływem alkoholu. Jego zdaniem takie rozwiązania mogłyby zwiększyć bezpieczeństwo na wodach i usprawnić reagowanie na zagrożenia:
Dopóki nie zostanie to odpowiednio uregulowane, my, jako ratownicy i funkcjonariusze publiczni, nie będziemy mogli tak jak policja w pewnym sensie wpływać na uczestników, wystawiać mandatów czy nakładać kar. Niestety, dyżury jednostek policji są na tyle małe, że ludzie pozwalają sobie na swobodne korzystanie z alkoholu i innych środków odurzających
– mówił.
Piotr Zieliński odniósł się również do braków kadrowych w elbląskiej jednostce WOPR.
Jak co roku, u nas ten problem wynika z kwestii finansowych. Dziś ratownik, który przez 8 godzin powinien być w pełni skoncentrowany na swojej pracy, zabezpieczając miejsce, w którym pracuje, powinien otrzymywać godziwe wynagrodzenie. Dziś stawka to najniższa krajowa
– dodał.
W szeregach elbląskiego WOPR jest ponad 100 ratowników wodnych, z czego około 40 pełni czynną służbę.
Posłuchaj rozmowy
Autor: M. Rozbicka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
















