Strona główna Radio Elbląg
Posłuchaj
Pogoda
Elbląg
DZIŚ: 19 °C pogoda dziś
JUTRO: 31 °C pogoda jutro
POSŁUCHAJ

Eksperci apelują: chrońmy wizerunek dzieci w mediach społecznościowych

Lubimy chwalić się naszymi dziećmi w mediach społecznościowych – zwłaszcza w wakacje. Problem w tym, że niesie to ze sobą szereg zagrożeń.

Według specjalistów wakacje to okres, gdy narasta tzw. sharenting, czyli publikowanie w mediach społecznościowych zdjęć i filmów z udziałem naszych dzieci. Intencje rodziców zazwyczaj są dobre.

Badania wskazują, że najczęstszym powodem udostępniania treści związanych z naszymi dziećmi jest po prostu duma

– mówi doktor Joanna Dziekońska z Wydziału Nauk Społecznych UWM.

Niestety – opublikowane w mediach społecznościowych zdjęcie może bardzo łatwo trafić nie tylko do osób, którym chcielibyśmy je pokazać, nawet jeśli nasze konto jest ustawione tak, by widzieli je tylko znajomi. Wtedy kompletnie tracimy kontrolę nad wizerunkiem naszego dziecka – i może on zostać wykorzystany przez przestępców.

Przestrzeń cyfrowa, w której my udostępniamy zdjęcia czy nagrania z udziałem dzieci, to jest taka otwarta restauracja dla przestępców seksualnych, z której oni pobierają te dane do stworzenia materiałów, które przedstawiają wykorzystywanie i krzywdzenie seksualne dzieci

– dodaje Aleksandra Rodzewicz, pedagog i specjalistka w zakresie ochrony wizerunku dzieci.

Zagrożenie związane z publikowaniem wizerunku dzieci może też być znacznie bardziej bezpośrednie.

Często nieświadomie dajemy informacje o naszym dziecku przestępcom. Bardzo często w tych treściach publikowanych na temat naszych dzieci pojawia się np. do jakiej szkoły chodzą czy kiedy kończą lekcje

– podkreśla doktor Joanna Dziekońska.

Nie możemy też zapominać o tym, że dzieci mają prawo do ochrony swojego wizerunku i do tego, by nie być przedstawianymi w sposób, w jaki przedstawiane być nie chcą. Jeśli rodzice przez lata publikują zdjęcia swoich pociech, to później bohaterowie tych zdjęć mogą nie być zadowoleni z wizerunku, jaki był upubliczniany. Pokazują to badania prowadzone wśród polskich nastolatków.

Prawie połowa nastolatków jest niezadowolona z tego, że rodzice publikowali i publikują ich zdjęcia. A prawie jedna trzecia mówi o tym, że czuje z tego powodu zawstydzenie

– tłumaczy Aleksandra Rodzewicz.

Specjaliści radzą, by unikać publikowania zdjęć i filmów z udziałem swoich dzieci. A jeśli już musimy to zrobić, starajmy się publikować tylko takie, na których osoby postronne nie rozpoznają naszego dziecka.

Posłuchaj relacji Andrzeja Piedziewicza

00:00 / 00:00

Autor: A. Piedziewicz
Redakcja: A. Niebojewska