Opublikowany 1 kwietnia 2020
Koronawirus, Elbląg, Aktualności, Aplikacja mobilna
Koronawirus, Elbląg, Aktualności, Aplikacja mobilna
Krzyczał, że ma koronawirusa i straszył, że będzie zarażał. 35-latek zapłacił tysiąc złotych mandatu
Głupota – to najłagodniejsze słowo określające zachowanie 35-latka z Elbląga. Mężczyzn straszył przechodniów i mieszkańców bloków przy ulicy Wiejskiej, że zarazi ich koronawirusem.
Do akcji musieli wkroczyli policjanci w strojach ochronnych.
Funkcjonariusze przyjechali w kombinezonach ochronnych, najpierw zawieźli mężczyznę do szpitala, a potem trafił on do policyjnej celi. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2 promile alkoholu w organizmie
– informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Mężczyznę ukarano dwoma mandatami, po 500 złotych każdy, za zakłócanie porządku oraz wywołanie niepotrzebnej interwencji służb.
Autor: P.Świniarski
Redakcja: B.Świerkowska-Chromy
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Jak zatrzymać młodych ludzi w Elblągu? Posłuchaj Porannych Pytań
-
Jakich zmian potrzebuje komunikacja miejska w Elblągu? Posłuchaj Porannych Pytań
-
Przeprowadzka pediatrii. Od lipca oddział będzie funkcjonował w szpitalu miejskim
-
Akcja "Bezpieczni na wodzie". Młodzież szkoliła się przed rozpoczęciem wakacji

















