Aktualności, Pozostałe, Sport
Niezwyciężona Joanna Jędrzejczyk. Nad ranem w Dallas olsztynianka pokonała Jessicę Andrade i obroniła tytułu mistrzyni MMA w wadze słomkowej
Mistrzyni MMA organizacji UFC Joanna Jędrzejczyk po raz kolejny broniła pasa w wadze słomkowej. Jej rywalką była 25-letnia Brazylijka Jessica Andrade. Obie zaprezentowały się na gali w Dallas, w tym samym miejscu, gdzie 26 miesięcy temu Jędrzejczyk zdobyła tytuł.
Podczas spotkania Joanna Jędrzejczyk wypunktowała Jessicę Andrade i decyzją sędziów zwyciężyła jednogłośnie stosunkiem głosów: 50-45, 50-45, 50-44. Statystycy wyliczyli, że triumfatorka wyprowadziła aż 215 ciosów. Olsztynianka po raz piąty obroniła pas mistrzyni wagi słomkowej. Dla Joanny była to 14 walka w zawodowej karierze w MMA i 8 w najbardziej prestiżowej organizacji UFC.
Pochodząca z Parany rywalka Jędrzejczyk Jessica Andrade legitymuje się bilansem 16-5 (7-3 w UFC). Jest doskonale znana Jędrzejczyk, bowiem kilka lat temu obie miały tego samego menadżera.
29-letnia zawodniczka z Olsztyna zadebiutowała 26 lipca 2014 na gali w San Francisco, gdzie okazała się lepsza od Brazylijki Juliany Limy. Pięć miesięcy później w Phoenix odniosła zwycięstwo nad kolejną reprezentantką Kraju Kawy Claudią Gadelhą. W marcu 2015 otrzymała szansę walki o pas w wadze słomkowej, gdzie jej przeciwniczką była Amerykanka Carla Esparza. Starcie, w którym Polka znokautowała rywalkę, odbyło się w hali American Airlines Center w Dallas.
Potem Joanna Jędrzejczyk skutecznie broniła swojego pasa w czerwcu 2015 w Berlinie wygrywając z Amerykanką Jessicą Penne. W listopadzie 2015 w Melbourne nie dała jej rady Kanadyjka Valerie Letourneau. W lipcu 2016 w Las Vegas, po raz drugi, zmierzyła się z Gadelhą i znów wyszła z tego pojedynku zwycięsko. Czwarta obrona pasa miała miejsce w Nowym Jorku, podczas gali UFC 205 w listopadzie ubiegłego roku, gdzie jej rywalką była Karolina Kowalkiewicz. W tej interesującej – szczególnie dla polskich kibiców – walce lepsza okazała się Jędrzejczyk.
Aby realizować swoje marzenia, kilka miesięcy temu olsztynianka przeprowadziła się na Florydę, gdzie trenuje w jednym z najlepszych klubów MMA American Top Team. Ma tam idealne warunki do przygotowań i całą świtę doradców.
Jestem profesjonalistką, która dba o każdy detal. Mam w sztabie dietetyków, masażystów i innych asystentów. To pozwala mi skupić się wyłącznie na treningach. Wymaga tego odniesiony przeze mnie sukces, który także motywuje mnie do codziennego wstania z łóżka, ciężkich treningów i wyrzeczeń.
Joanna Jędrzejczyk chce wyrównać rekord legendarnej Amerykanki Rondy Rousey, która zwyciężyła w sześciu walkach o pas lub jego utrzymanie. Polka planuje łamać kolejne bariery.
W każdej walce pobijam rekordy w liczbie ciosów, kopnięć. W niedalekiej przyszłości chciałabym dołożyć tytuł w wadze muszej i zostać podwójną mistrzynią. Kiedy zakończy się moja kariera chciałabym, aby wymieniano mnie wśród legend. Nie chodzi o noszenie na rękach, o nazywanie ulic moim imieniem, ale w ostatecznym rozrachunku chciałabym znaleźć się w gronie najwybitniejszych sportowców w Polsce.
(PAP/Tomasz Moczerniuk/BSChromy)