Elbląg, Polecane, Aktualności, Aplikacja mobilna, Radio Elbląg, Regiony
Podejrzane pojemniki w Elblągu. Aresztowano 46-latka

Fot. KMP Elbląg
Są nowe ustalenia w sprawie podejrzanych pojemników znalezionych przy przyłączu gazowym jednej z firm przy ulicy Rybnej w Elblągu. Podobne przedmioty odkryto również na posesji właściciela przedsiębiorstwa. Policja łączy oba zdarzenia i wskazuje, że za ich pozostawieniem stoi 46-letni mężczyzna.
Przypomnijmy, że pod koniec września na terenie jednej z firm przy ulicy Rybnej znaleziono plastikowe pojemniki z podejrzaną cieczą i wystającymi przewodami. Na miejsce skierowano policjantów, strażaków oraz specjalistów z sekcji minersko-pirotechnicznej. Ze względów bezpieczeństwa ewakuowano około 30 osób.
Podobne przedmioty znaleziono także na posesji właściciela firmy w Elblągu. Były to pojemniki z łatwopalną cieczą, najprawdopodobniej benzyną.
To były pojemniki z łatwopalną cieczą, najprawdopodobniej z benzyną. Zostały znalezione na innej ulicy, w zupełnie innym miejscu. Wiemy, że to jest ta sama osoba i ten sam sposób działania. Zostały one znalezione dwa tygodnie po pierwszym zdarzeniu
– przekazał nadkomisarz Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Podejrzanym jest 46-letni były pracownik przedsiębiorstwa. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany i skierowany na obserwację psychiatryczną. Jak wyjaśnił policjant, dopiero po przeprowadzeniu badań będzie można ustalić, co mogło nim kierować.
Mężczyzna został tymczasowo aresztowany, trafił też do zakładu psychiatrycznego na obserwację. Dopiero po pobycie w szpitalu będzie można określić, co nim kierowało. Czy był w jakimś kryzysie, czy miał zaburzenia psychiczne? Będziemy to wiedzieć po pełnych badaniach
– wyjaśnił nadkomisarz Nowacki.
46-latek jest podejrzany o usiłowanie sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach poprzez eksplozję materiałów łatwopalnych. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Zabezpieczony materiał dowodowy ma zostać poddany analizie biegłego, który oceni, czy przygotowane przedmioty mogły doprowadzić do pożaru.
Posłuchaj wypowiedzi
Autor: A. Pastuszka
Redakcja: B. Świerkowska-Chromy
Podejrzane pojemniki przy węźle gazowym w Elblągu. Trwa śledztwo
PRZECZYTAJ TAKŻE
-
Śledztwo ws. żołnierza z Elbląga zawieszone. Chodzi o pornografię z udziałem małoletnich
-
Zabezpieczono przerwany wał na rzece Kowalewce. Woda nie zagraża zabudowaniom
-
Były prezes Fundacji Dumni z Elbląga z zarzutem. Chodzi o ponad 2 miliony złotych
-
Wznowiono planowe przyjęcia pacjentów po pożarze w elbląskim szpitalu
















